HeroRun Ogrodniczki 19/8/2017 Relacja z biegu

Przepiękny, niezwykle urokliwy i bardzo różnorodny region kraju. Uwodzący i kuszący dziewiczą naturą, idealną do przeprowadzenia biegu z przeszkodami. Takie właśnie jest Podlasie!

Kiedy dowiedziałem się, że pod Białymstokiem organizowany jest bieg z przeszkodami HeroRun miałem mieszane uczucia. Moda na tego rodzaju aktywność fizyczną przyciąga coraz większą rzeszę zawodników. Znudzeni "uliczni" biegacze szukają nowych wyzwań,
biegów, które rozwijają wszechstronnie naszą sprawność fizyczną. Do pokonania mamy przeszkody naturalne ( góry, piachy,błoto) i sztuczne ( pionowe ściany,podciąganie na linie, przenoszenie drewnianych belek). Obawy, które rodziły się w mojej głowie dotyczyły
głównie jakości samego biegu. Biegi przeszkodowe powstają ostatnio jak "grzyby
po deszczu". Jak wypadł HeroRun na tle konkurencji?

TRASA:
Miejsce zawodów zlokalizowane na terenie żwirowni. Piach, woda, podbiegi, błoto...wszystko czego potrzebują prawdziwe przeszkodowe "świry". Dystans do pokonania- 7 km + dodatkowe przeszkody. Praktycznie cała trasa prowadziła piachami i leśnymi ścieżkami. Spora ilość podbiegów sprawiała, że chwilami można było poczuć się jak na biegu górskim. Były również odcinki płaskie, na których można było uregulować oddech, złapać kilka głębszych oddechów i przebiec stałym tempem. Sama trasa oznaczona bardzo dobrze, punkty z wodą ( chyba 2-3 ), na przeszkodach
wolontariusze proponują wodę i motywują do biegu.

PRZESZKODY:
O tym to mogę pisać chyba godzinami, ale zakładam że większość z Was
przestanie czytać po kilku zdaniach:) Miałem dość spore obawy, większość biegów przeszkodowych jakie zaliczyłem to Spartan Race, Runmageddon i ArmageddonCh. Przeszkody na Spartanie stały się w pewnym momencie bardzo nudne- powtarzalne. Runmageddon ma przeszkody, których za cholerę samemu nie pokonasz ( np.tak wysokie ścianki ) Na ArmageddonCh. część przeszkód nie przetrwała napływu pierwszej fali zawodników. Wróćmy od przeszkód na HeroRun - były z pewnością solidne i
bezpieczne. Najważniejsze jest to,że były również mega ciekawe i pomysłowe. Nie mam pojęcia jak się nazywają dlatego wymyślę im jakieś ciekawe nazwy -TUTAJ

Pierwsze z tego co pamiętam były worki wypełnione piachem, które trzeba
było wtachać na wzniesienie i znieść na dół. Rozwiązanie idealne na początek biegu, gdyż rozciąga zawodników na trasie uniemożliwiając tym samym "korkowanie się" zawodników podczas pokonywania kolejnych przeszkód. Dodam, że fale mają po 50 zawodników, startują co 15 min. Można było spotkać przeszkody znane z innych biegów takie jak: pajęczyna, paliki wbite w ziemię, podciąganie na linie, przenoszenie opon i
drewnianej kłody. Na pokonanie przeszkód mamy trzy szanse, jeśli nie uda
się ich pokonać zawodnik wykonuje 20 karnych burpees. Na części przeszkód, takich jak
ścianki, zawodnicy mogą sobie pomagać. Część przeszkód oznakowano: ZAKAZ
POMAGANIA takie jak drabinki poziome itp. Tu jesteśmy zdani jedynie na własną siłę
mięśni i odrobinę sprytu. Jasne i przejrzyste zasady, które są egzekwowane przez wolontariuszy, ułatwiają i porządkują bieg. Po przekroczeniu linii mety każdy zawodnik otrzymuje medal, piwo bezalkoholowe, opaskę na rękę FINISHER, banana (koszulkę otrzymujemy odbierając pakiet startowy).  Podczas zawodów HeroRun organizowany jest również bieg dla dzieci, który cieszy się ogromną popularnością- wszystkie miejsca były zajęte! :)

"Czarny Koń " biegów z przeszkodami...! Pierwsza myśl jaka pojawiła się
w mojej głowie po przekroczeniu linii mety. Paweł, który biegł wraz ze
mną powiedział, że był to jego najlepszy bieg z przeszkodami, zgadzam się z nim w 100%. Uważam, że HeroRun w przyszłym roku sporo namiesza na rynku biegów ekstremalnych.

PLUSY:

- cena, bilet kupiony kilka dni przed biegiem 140zł - 20% rabatu z naszego bloga!

- dobre oznakowanie trasy

- przeszkody solidne, ciekawe, bezpieczne

- trzy szanse na pokonanie przeszkody

- jasne zasady na przeszkodach

- bardzo dobra organizacja

- punkty z wodą

- bieg dla dzieci

- szczegółowe informacje o biegu i ewentualnych utrudnieniach na FB i stronie www

- mega pozytywna atmosfera wśród zawodników

 

MINUSY:

- znalazłem tylko jeden: brak oznakowania z główniej trasy dojazdowej do biura zawodów

 

Główna strona HERORUN

http://herorun.pl/