Sport w moim życiu zajmuje ważne miejsce od dziesięciu lat. Głównym nurtem moich zainteresowań był trening siłowy i zdobycie kolejnych kilogramów-niekoniecznie tkanki mięśniowej. Cel, którym się kierowałem, doprowadził do osiągnięcia prawie 130 kg i problemów ze zdrowiem: bolące kolana, problemy z kręgosłupem i nocne zadyszki.

Przy pojawieniu się pierwszego dziecka nocne wstawanie do niego a dokładniej "wygramolenie się z łóżka" sprawiało mi wiele trudności. Dlatego kiedy na świat miał przyjść drugi potomek - moim celem  było doprowadzenie swojego organizmu do porządku. Wprowadziłem treningi biegowe. Typowe "siłowe potyczki" zamieniłem na trening obwodowy. Drastycznie zmieniłem dietę po konsultacji z dietetyczką. Przez rok udało mi się zrzucić 30 kg. Bieganie na dobre zagościło w moim życiu. Głównym celem w tamtym okresie był start w prestiżowych zawodach Spartan Race na Słowacji. A dokładniej dwadzieścia kilometrów po górach z przeszkodami.

Zauroczony tymi ekstremalnymi biegami w 2015 roku wystartowałem w trzynastu biegach Spartan w całej Środkowej Europie. Obecnie jestem BLOGEREM dla Spartan Race i w 2016 roku planuję ok. 20 startów w biegach SR.